Kubica pierwszy!

Kubica zdobył właśnie GP Canada w Montrealu.

Jedź Robert, jedź!!!

AddThis Social Bookmark Button

Dobra agenda = świetne spotkanie

Śledząc ostatnio blogi dot. metodyk Agile natknąłem się m.in. na blog programisty opisującego swoją roczną przygodę ze Scrumem.

W jednym z ostatnich postów podaje ciekawą recepturę na agendę dziennego (tego nie jestem pewien) spotkania przeglądu i retrospektywy (Review and Retrospective):

Czytaj dalej...

AddThis Social Bookmark Button

Pełen karton

..kociąt

Wybraliśmy się na spacer z Żonką. Nasz spacer skończył się szybko i dosyć gwałtownie po znalezieniu kartonu z 4-ma kociętami.

Szybko zawieźliśmy je na pogotowie zwierzęce do schroniska. Niestety lekarz od razu skreślił 3-kę kociąt bo były zbyt chore i wyziębione. Najsilniejsze kocię (okazało się, że to baba) wzięliśmy do odkarmienia i może coś z niej będzie.

A zatem staliśmy się rodzicami 1.5-tygodniowej czarnej kotki.

AddThis Social Bookmark Button

Guru Jabbera nie żyje

Za joggiem Smoka..

Nie żyje Peter G Millard. Guru Jabberowy odchodzi po długiej walce z rakiem...

AddThis Social Bookmark Button

Jak Rosjanin tłumaczył na polski

Przy biurku naprzeciwko mnie, siedzi sobie ex-Rosjanin. Rosjanin, bo pochodzi z Kirgistanu, a ex - bo od 4 lat siedzi w Niemczech. Fajno sie z nim gada, w końcu Rusek dla Polaka bliski prawie jak koszula ;)

Czasami próbuje coś do mnie napisać po polsku, ale tłumaczy to przy pomocy słowników internetowych. Ścieżka tłumaczenia jest taka: Rosyjski -> Niemiecki -> Polski lub Niemiecki -> Rosyjski -> Polski. Powód? Przy tłumaczeniu na język pośredni może sobie sprawdzić mniej/wiecęj co tłumaczy.

A oto kilka rezultatów:

  • Mówi pan po niemiecku? nie? suczka!
    Mówisz po niemiecku? nie? Ty suko! (Ty suka)
  • Byłby wy lubicie herbata, wy skurwysyn?
  • My będziemy widzieć, suczka, kto będzie zwyciężać!
    w czasie naszych różnych konwersacji wyszło, że obaj trenowaliśmy judo i zaczęliśmy dyskutować kto kogo by wyłożył
  • how was your weekend, kurwa?
  • dziwka, przerywać pracujący, niech napój!
    czyli: Ty suko, daj se spokój z robotą i chodź się napić!
  • Ty jesteście małymi odurzonymi wycieruch!
    z tym miałem niemałe kłopoty; generalnie chodziło o to, że przyszedłem dnia wcześniejszego do roboty z lekką gorączką i byłem przymulony.. ale skąd się wziął wycieruch to nie mam pojęcia..
  • skurwiel, przerwa praca, niech łyk!
    czyli wezwanie na herbatę do socjalnego
  • To jest całym o głupocie, psubrat!
    a to wynik kilku dyskusji nt. głupot które czasem się robi nawet o tym nie wiedząc.

Wszystkich wyzwisk nie należy traktować serio. Jest to tylko bowiem próba eksploracji możliwości języka docelowego. Ja go wyzywam po rosyjsku ;)

AddThis Social Bookmark Button