Asus P5B i długi POST

Mam płytę Asus p5b-v. Pewną strasznie irytującą cechą po jej zakupie był bardzo długi czas testu POST. Kernel uruchamiał się szybciej niż BIOS!

Ale niedawno znalazłem odpowiedź na swoje problemy: wystarczy w ustawieniach Hardware Monitoring wszystkie ustawienia dot. wiatraków ustawić na IGNORED.

I już. Teraz BIOS uruchamia się już w normalnym czasie.

AddThis Social Bookmark Button

Operacja Tagan!

W obudowie szykował się pucz energetyczny…

Wiadomo bowiem, że lepsze jest wrogiem dobrego. Przyszedł zatem czas wymienić zasłużonego — choć nadal wiernego i stabilnego — Chiefteca na nowego powermana.

Kandydatów było wielu: Topower, Antec, BeQuiet, Enermax...

Nowy, odziany w czarny płaszcz, osobnik podszedł starego z cichacza. Wszystkie zbędne odnóża zostawił na boku i ruszył do ataku.

Tym sposobem przejął kontrolę nad obudową. Stał się nowym powermanem!

Obecnie mój komp napędza Tagan. Wreszcie w obudowie nastąpił porządek (bez zbędnych kabli), prawie idealny przepływ powietrza oraz względna cisza.

Sam PSU zasługuje na uwagę: jest dużo cięższy od Chiefteca. A producent też podszedł szczodrze do klienta. W pudełku — oprócz modularnego okablowania — są plasitkowe taśmy spinające, taśmy spinające z rzepów (doskonały pomysł!) oraz zaślepki na niepotrzebne końcówki. Nie zabrakło też takiego drobiazgu jak śrubki.

Samo okablowanie jest przemyślane, choć brakuje kombinacji molex+sata na jednym kablu (to miał Enermax). Wtedy nie musiałbym ciągnąć 2 kabli do dwóch dysków (mam 1xSATA oraz 1xIDE) – tylko poszłoby jednym. Ale za to jest kabel molex+floppy i ten przysłużył się idealnie.

Myślę, że Tagan będzie mi służył przy najmniej tyle co Chieftec albo i nawet dekadę. Nie widać bowiem jakiejś straszliwej tendencji na prądożerność w procesorach i osadzonych kartach graficznych. Dyski, napędy optyczne i pamięci też jakoś nie szybują do góry ze spalaniem mocy. Do zasilenia nowego GeForce’a 8800 też wystarczy…

A jak zabraknie to zawsze można dołożyć drugie, dedykowane do SLI zasilanie.

AddThis Social Bookmark Button

SATA/PATA, JMicron i Zen-Sources — part 2

Problem został rozwiązany. Z niewielką pomocą ludzi z LKML (dzięki!), którzy naprowadzili mnie na właściwy trop.

Czytaj dalej...

AddThis Social Bookmark Button

SATA/PATA, JMicron i Zen-Sources

Niedawno nabyłem nowy dysk: Caviar WD3200AAKS. Wysłużony Maxtor zaczął bowiem już nieco zawodzić. Ale okazuje się, że kupowanie „mieszanych” płyt głównych też nie wychodzi na zdrowie.

Mam płytę Asus P5B-V; skąd inąd to doskonała płyta, w dobrej cenie i odpowiednio wyposażona. Ma jednak jeden „feler”: kontroler PATA/IDE JMicron.

Chciałem się przesiąść już całkowicie na libata, tj. nowy podsystem obsługi dysków, i zrezygnować ze starego — w zasadzie nie wspieranego już — podsystemu ATA/IDE. Problem pojawił się przy nowszych kernelach, gdzie nagle zamiast wykrywać połączenie do dysku IDE 80-żyłowym kablem – wykrywało 40-żyłowy kabel. Wynik: UDMA33 zamiast wspieranego przez Maxtora UDMA133.

Czytaj dalej...

AddThis Social Bookmark Button