CosmoPulse MMORPG

Wiele jest statycznych gierek MMORPG, granych przez przeglądarkę.
Wymienić by tylko 3: DarkThrone, Ogame, czy wreszcie CosmoPulse.

Grałem we wszystkie 3. Najwięcej czasu spędziłem w DarkThrone, ale giera po pewnym czasie – jak i chyba wszystkie rozgrywane przez przeglądarkę – stała się nudna. Ciągle to samo: przybywa Ci ludków, trenujesz, budujesz armię, atakujesz, bronisz się przed atakiem. Dopóki jakiś klan się na Ciebie uweźmie i wychlasta Ci postać/konto do 0. A potem od początku…

DarkThrone, to gierka taka trochę ze średniowiecza: rycerzyki, miecze, zbroje… Ogame i CosmoPulse to gierki kosmiczne: statki, planety, podbój, badania…

Ogame to gierka dosyć prosta. Wydobywa się surowce, prowadzi badania (całe drzewo technologiczne jest znane), stawia budowle, buduje statki i najeżdża. To najeżdżanie to najciekawszy aspekt tej gry (chyba zresztą później jedyny), oczywiście jeśli odbywa się w dobrą stronę, tj. od nas. Jednak i ta gra szybko się nudzi. Niby darmowa, ale można wykupić parę płatnych udogodnień.

A potem poznałem CosmoPulse. I tu znalazłem duużo więcej ciekawych rzeczy niż w obu pozostałych: kolejka budowania (tak!), zarządzalne i niezarządzalne zasoby ludzkie, nieznane technologie i możliwość prowadzenia badań cząstkowych, oficjalna giełda towarów, mocno rozbudowany dział wywiadu i kontrwywiadu, logicznie zrobione wydobywanie i zarządzanie, możliwość zrównania przeciwnika z ziemią... A co najważniejsze: gra się cały czas rozwija na podstawie zgłoszeń graczy i głosowania ficzerów!. Uwaga: produkt polski!. I naprawdę oparty o graczy, a nie biznesowe przesłanki. A zresztą.. sprawdźcie sami.

AddThis Social Bookmark Button

Fallout 3 trailer

Od wczoraj na stronie Bethesdy dostępny jest teaser do Fallout 3. Przez długie godziny strona była niedostępna z powodu obciążenia, ale dziś pojawiło się mnóstwo mirrorów.

Film ma niezły smaczek!

AddThis Social Bookmark Button

Rozłam wśród gildii

Guild Wars : Factions już zamówione!

AddThis Social Bookmark Button

Guild Wars czeka na mnie

I znalazłem zastępnik MU. To Guild Wars!

Czekam teraz aż w Polsce ukaże się GuildWars:Factions. I wtedy dokonam zakupu. W przeciwieństwie do MU/WoW nie ma tu abonamentu. Płatne jest tylko wykupienie konta.

Gra nie jest najtańsza (obecnie 129 pln), lecz i tak znacząco tańsza od ww. gier. W stosunku do MU cena to 3-miesięczny abonament, a do WoW - 60 dniowy prepaid. A wiadomo, że w przypadku gier MMORPG granie nie kończy się po 3 miesiącach :)

AddThis Social Bookmark Button

MUniacs skróceni o głowę

Czyli wyjrzała nam w oczy brudna komercha :)

Od 21-go kwietnia MU staje się grą płatną (Pay2Play). Część z jej zasobów pozostanie nadal darmowa (Free2Play), jednak jeśli choć jedna z postaci gracza (można mieć 5) jest powyżej poziomu 60, na takie konto nie da się zalogować bez wniesienia opłat. A te nie są zbyt niskie...

Aby pograć 30 dni trzeba zapłacić 12 bucksów, za 90 dni płacimy już "tylko" 33 bucksy. Tanio nie jest. Zważywszy na fakt, iż olbrzymia część graczy to Brazylijczycy i Polacy (gra jest koreańska) - a nacje te do najbogatszych nie należą - znakomita większość grę po prostu porzuci..

Granie za pieniądze to dla mnie oczywistość; lecz jak tu grać skoro nie będzie z kim?

Za Pink Floyd:

Goodbye, cruel world,
I’m leaving you today.
Goodbye, goodbye, goodbye.

Goodbye all you people,
There’s nothing you can say,
To make me change my mind.
Goodbye.

AddThis Social Bookmark Button

MUniacs

Zemszczono się na mnie okrutnie!

Kuzyn, któremu kiedyś pokazałem Fallouta 1/2 (i w którego wsiąkł tak doszczętnie, że jego dziewczyna - podczas jednego z niewielu wspólnych weekendów - musiała się nudzić), oddał mi po łbie z nawiązką. Pokazał mi bowiem MU.

MU to MMORPG, w którym na kilkunastu serwerach na raz gra kilka tysięcy graczy. Można powiedzieć, że to coś jak WoW.

Zasadnicze różnice to:

  • lepsze zasady co do gry zespołowej
  • jest (przynajmniej na razie) za friko

Gramy głównie na Wigle-Six i chyba jest to serwer najbardziej oblegany przez Polaków (którzy nb. toczą wojnę z Portugalczykami).

Jak to opowiedział Kuzyn:

Podchodzi do mnie koleś i mówi: Słyszałem, że masz taki-a-taki miecz - bo potrzebuję dla ojca!

AddThis Social Bookmark Button