WindowsXP i Vista w jednym mieszkali domku. Naprawa bootloadera.
Dziś rano posypał mi się bootloader Visty.. Miałem w nim podpiętego jeszcze XP-ka z innego dysku, ale po naprawie zniknął... przynajmniej z listy systemów.
Każdy wie, jaka jest kolejność instalowania Windowsów… zawsze od najstarszego, aby nowszy mógł rozpoznać poprzednią wersję i dopisać ją do swojego bootloadera. Nie inaczej jest z Vistą. Gorzej gdy się ów bootloader posypie.
O ile przywrócenie bootloadera samej Visty to rzecz trywialna (program na płycie zrobi to szybko i prosto) — o tyle przywrócenie wpisów poprzednich systemów już takie proste nie jest.
I tu z pomocą przychodzi VistaBootPro. W zasadzie powinien być to pierwszy program jaki powinno się zainstalować tuż po zakończeniu instalacji Visty. Jako, że Vista jest ostatnim systemem w kolejce do instalacji, to jego bootloader powinien rozpoznać XP-ka na dysku.
VistaBootPro zrobi kopię konfiguracji bootowania, co w razie kłopotów jest nieocenione. Po drugie umożliwia dokonanie zmian domyślnych opcji uruchamiania i zmiany wielu parametrów.
Dzięki VistaBootPro (i kopii bloku BCD) przywrócenie parametrów uruchamiania i załadowanie XP-ka trwało 10 minut od włożenia płyty instalacyjnej Visty. Bingo!
±
Komentarze do wpisu "WindowsXP i Vista w jednym mieszkali domku. Naprawa bootloadera.":
1.
2007 12 18, 13:24:02
aż wpadłem na głupi pomysł:
Vistabootloader – wybieramy winxp
to uruchamia bootloader XPeka w którym mamy opcję z wcześniejszym systemem – 2k,
z kolei bootloader 2k uruchamia nam 98
ot taki głupi humor.
2.
2007 12 18, 16:50:11
@wikiyu: To prawie tak dobre jak mój pomysł na GRUB który miałby uruchamianie bootloadera Windows, który miałby uruchamianie GRUB-a
Dodaj komentarz: