Nu QT
QT 4 właśnie wyszło! I jest pod Windows na GPL!
Napisane 29 06, 2005 przez dentharg
T630 właśnie wrócił z serwisu. Ma nowy IMEI. Ma go dlatego, że wymieniono całą płytę główną. Okazało się, że sfajczyły się 2 części oznaczone jako 15-HW i 17-HW (diabli wiedzą, co to). Mam nadzieję, że to już koniec problemów i będę mógł się cieszyć moją słuchawką :)
Napisane 24 06, 2005 przez dentharg
Od jakiegoś czasu gram w OGame, grę którą pokazał mi kolega Code. To MMORPG kosmiczny. Zadaniem gracza jest podbój i rozwój planet, a także odpowiednie poustawianie sobie sąsiadów z pomocą potęgi militarnej :).
Ja już mam 6 planet pod kontrolą, czas zrobić sobie bazę wypadową w innej galaktyce i przejąć rejon :)
Napisane 24 06, 2005 przez dentharg
Oto nowe radio internetowe, które postanowiłem wypróbować po przeczytaniu bloga zgody.
Wynik: świetnie się przy tym radyjku pracuje. Muzyka w sam raz do pracy. Dziś już nikt takiej nie robi.
Dzięki Jarku!
Napisane 21 06, 2005 przez dentharg
Kolejna potyczka. Dziś definitywnie SE T630 trafił do serwisu. Podejrzenie jest takie, że antena nie chwyta jednego z systemów i w zależności od tego na co się załapię sygnał mam lub nie. Taka wańka-wstańka.
Teraz 14 dni roboczych na teoretyczny powrót słuchawki z serwisu. A mogłem mieć Siemensa...
Ale nie lubię Siemensów bo: gorzej wyglądają, nie podoba mi się ich soft, pracownik Siemensa stwierdził, że Bluetooth w S działa "not good". Tak czy siak, dupa.
Napisane 10 06, 2005 przez dentharg
tylko niwelują symptomy. T630 znów ma fochy i wraca do serwisu na dogłębne badanie. Znów potwierdziło się "przy serwisie wszystko działa".
Napisane 08 06, 2005 przez dentharg
Poszedłem dziś z SE T630 do komisu, w którym go nabyłem. Oczywiście działał...
Pan włożył do słuchawki swojego SIMa, wykonał dwa połączenia i gra. Mojego SIMa włożył do swojego telefonu (bo może to ja nie płacę rachunków i mnie wyłączyli), wykonał połączenie i gra. Włożył ponownie mojego SIMa do T630, wykonał połączenie i... gra.
Wyszedłem z komisu i na razie (tfu, tfu!) działa. Pan chyba ma ręce, które leczą. Ew. w grę wchodzi zasada "przy serwisancie wszystko działa".
Napisane 07 06, 2005 przez dentharg
Kupiłem sobie nowy-używany telefon. Ericsson T630. We wtorek to było. W piątek telefon padł...
Komis daje 3 miesiące gwarancji, więc jest nadzieja. Ale będę się kłócił, żeby na podstawie rękojmi facet wymienił na inny egzemplarz lub oddał kaskę. Jeszcze tylko muszę zerknąć jak to dokładnie jest z tą rękojmią.
A awarię taką samą już kiedyś miałem. Mój R320s padł w podobny sposób - tj. zdechł nadajnik/odbiornik i aparat wtedy w ogóle nie wykrywa sieci.. To chyba jakaś wrodzona wada Ericssonów/SonyEricssonów.
Napisane 06 06, 2005 przez dentharg
Niedawno wysyłałem paczkę (obiektyw), który sprzedałem na A. Poszedłem na pocztę z własnoręcznie zrobionym kartonem obklejonym taśmą. Pani w okienku zauważyła, że w jednym miejscu da się róg odchylić i... "Nie mogę tego przyjąć. O to tutaj daje teoretyczny dostęp do zawartości.". Po czym dała mi papier, nożyczki, taśmę i pisak abym to sobie na szybko obwrappował :).
Paczka była za pobraniem, a że taką wysyłałem pierwszy raz asysta była niezbędna. Pani wytłumaczyła spokojnie (i powoli) wszystko co trzeba bez grymaszenia i innych twarzowych zniechęceń.
Tak naprawdę to pani w okienku się cały czas uśmiechała do mnie i innych petentów (a było ich sporo!). Całość na 5 z dużym plusem... nic tylko życzyć sobie takiej obsługi w innych urzędach...
Napisane 03 06, 2005 przez dentharg