Cena wolności
W Iraku biją kolejnego zakładnika jak prosię... Czy naprawdę taka jest cena niezależności tego państwa, za którą to walczą inni, w imię wyższego dobra (czytaj dobrych interesów)? Giną niewinni ludzie, którzy chyba nie chcieliby położyć gardła w obcym państwie, przez obcą religię, przez obce zatargi i za cudze grzechy. Zrozumiałbym, gdyby to byli najemnicy... lecz nie są.
±
Komentarze do wpisu "Cena wolności":
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz: