Nagie kąpiele błotne
No może nie błotne :) Jakieś 2 miesiące temu mój papcio wybudował oczko wodne na działce. Nie jest to małe oczko wodne, bo w najgłębszym miejscu ma ponad 150 cm głębokości.
Dziś trochę poopalałem się na działce. A dla ochłody wpakowałem się do oczka. Nie miałem zapasowych gatek, więc owinąłem się ręczniczkiem, tup tup tup do oczka, ręczniczek sio i plum :)
W oczku pływa też ponad 20 rybek; przywędrowało do niego nawet 8 żab. Dziwne to uczucie, gdy ryby plączą się u nóg. A jeszcze dziwniejsze, gdy żaba przypadkiem przepłynie między nogami, trącając to i owo ;) Strach jest taki, że żaba urasta do rangi piranii :D
±
Komentarze do wpisu "Nagie kąpiele błotne":
1.
2004 07 25, 02:07:02
Wyobraźnia pracuje, cooo?
2.
2004 07 25, 09:53:50
Hehe.. nigdy nie wiesz jakie mutanty się w wodzie chowają
3.
2004 07 26, 08:33:44
No przez tak krótki czas to chyba żyjątka sie nie zmutowały
4.
2004 07 26, 08:45:01
Diabli wiedzą, czym papcio je karmi
5.
2004 10 17, 17:25:27
mutacja !!! uważaj bo sam sie zmutejesz palancie...
Dodaj komentarz: