Nowa solistka
Kiedyś pisałem, jak bardzo lubię muzykę Kasi Kowalskiej. A niedawno poznałem muzykę nowej polskiej artystki. Mowa o Ani Dąbrowskiej..
Jej album "Samotność po zmierzchu" pełen jest różnych stylów muzycznych. I choć odnoszę wrażenie, jakby Ania szukała jeszcze swojego stylu, to płyta naprawdę jest świetna.
Ostatnio inwestuję w polską muzykę.. zamówiłem sobie płyty Ani i Chylińskiej. Niedawno kupiłem "Dirrrt" Agressivy 69. Porównując jakościowo muzykę ze Stanów i naszą rodzimą wypada tu praktycznie równo. I tu i tu znajdą się babole i perełki. Jednak już porównanie walutowe o niebo lepiej wypada na "naszą" korzyść. Jeśli płyta Morissette kosztuje 70 pln, a Kowalskiej 26 pln... to chyba nic nie muszę dodawać. Płytę Kowalskiej kupię, Morissette storrentuję. Nie będę pchał kabzy RIAA...
±
Komentarze do wpisu "Nowa solistka":
1.
2004 07 24, 15:54:43
Czy Ania Dąbrowska nie wystąpiła na jakimś trędowatym festiwalu Polsatu. Grał z nią, podobnie jak z Kasią Kowalską, Wojtek Pilichowski (prowadzący powiedział że podobno nawet jest jej chłopakiem
). Jak to ona, to podzielam uznanie.
Jak nie ona, to chciałbym się dowiedzieć kto to był.
PS. Ten występ nie był oczywiście w głównej części imprezy. Chyba na drugi dzień. Nie pamiętam dokładnie, trafiłem na to przez przypadek.
2.
2004 07 24, 18:37:36
Najczęściej słyszanym utworem Ani jest "Tego chciałam".. może po tym skojarzysz.
3.
2004 07 24, 18:41:01
hmm, to teraz muszę radio włączyć...brrr. Zobaczę do przynoszą ,,alternatywne kanały dystrybucji''
4.
2004 07 24, 18:41:47
Hehe.. ja jeszcze polecam utwory "Inna" i "Zima 81".
5.
2004 07 24, 18:46:12
To nie o nią mi chodziło (tak, w końcu wpadłem na to aby zwrócić się do Google...). Niemniej jednak, sprawdzę co ma do zaśpiewania.
6.
2004 07 24, 18:54:10
Mam. Mi chodziło o Hanię Stach.
7.
2004 07 24, 21:36:05
Nie kupuj "Winnej". Nic ciekawego... Takie jest moje zdanie. A Ania... no cóż. Jak powiedziałeś - perełka
8.
2004 07 25, 00:39:43
Za późno. Już zamówiłem. Na stereo.pl było promo i dawali płytę za 16 pln. To tyle co nic, więc wziąłem.
Dodaj komentarz: