Pojebany dzień
Dziś kurwa dzień jak podwójna 13-tka..
W ogóle się nie składał, nawał pracy i każdy łaził poddenerwowany i z jakimś zajebistym pęcherzem.
Do tego dowiedziałem się, że jedna z ulubionych klientek firmy - fantastyczna kobieta, w kwiecie wieku, miła i uśmiechnięta - opuszcza nas.. Odłamek stali urwawszy się z kosiarki rotacyjnej przebił jej czaszkę.. Teraz to jest tylko ciało bez świadomości i ducha, na podtrzymaniu w szpitalnym łóżku..
Co za kurewsko pojebany dzień..
dobrze, że książka przyszła.. miejmy nadzieję, że lektura pomoże ukoić głowę..
±
Komentarze do wpisu "Pojebany dzień":
1.
2004 06 27, 00:23:26
Co ja Ci mogę w takim momencie powiedzieć? Że jest mi przykro? Przecież to i tak za mało. W takich sytuacjach każde słowo, to mało... Trzymaj się mocno i nie łam. Całuski na lepsze jutro.
Dodaj komentarz: