Komuniści
Dziś komuniści (w zasadzie jedna komunistka) idzie do kościółka po raz pierwszy uczestniczyć w komunii.. i niech wyjdzie to jej na dobre. Będę stał przy niej twardo (hehe.. szczęśliwy tatuś; co z tego że chrzestny?) - choć moje doświadczenia z instytucją są raczej.. niespecjalne.
±
Komentarze do wpisu "Komuniści":
1.
2004 05 25, 15:02:00
Jak widać tatuś :) uroczystość komunistki przeżył
Dodaj komentarz: