<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Kiedy trawa była bardziej zielona :: komentarze do wpisu &quot;I znowu warczenie&quot;</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Wampirek</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c43933</link><description>Znam ten ból - też mam takich &quot;uczynnych&quot; rodziców :(</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c43933</guid></item><item><title>Dentharg</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c43982</link><description>Generalnie mojej mamci często się to nie zdarza (rzekłbym raczej, że baardzo rzadko).. natomiast takie zachowanie trzeba niestety ucinać jak nożem, bo jeszcze się przerodzi w co gorsze..</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c43982</guid></item><item><title>Juleńka</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c44010</link><description>A co może być gorszego? Hm... nie wiem... chwyta Ciebie i kuzynke za policzki, głaszcze po głowie i mówi &quot;Moje dzieci kochane&quot;? :) Spokojnie. Ja mam taką chrzestną. Czasem się zdarza, ale to przechodzi... Mamusie zwykle są nadopiekuńcze. Stąd takie zachowania</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c44010</guid></item><item><title>Dentharg</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c44021</link><description>Hi hi hi.. :) No czasem tak robi, przyjdzie pogłaszcze po głowie i powie &quot;moje grzeczne dzieciątko&quot; ;) ale to akurat mi się bardzo podoba..</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c44021</guid></item><item><title>Juleńka</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c44099</link><description>Ale ja miałam na myśli, że głaszcze WAS po głowie. Że głaszcze Ciebie, to chyba nic dziwnego. W końcu jesteś jej kochanym synkiem, nieprawdaż? Poza tym od tego są mamy :)</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c44099</guid></item><item><title>Dentharg</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c44104</link><description>Ba, pewnie że od tego są ;) A tak, z kuzynką mi się nie zdarzyło.</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c44104</guid></item><item><title>swiergot</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c48067</link><description>No Marcinku, letka lecą, ustatkował byś się :P</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c48067</guid></item><item><title>Dentharg</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c48071</link><description>Z kuzynką? No wiesz :D No ale mam taką fajną kuzyneczkę, co jak była u mnie w pracy to kumple robili &quot;tststs&quot;.. ;)</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c48071</guid></item><item><title>Juleńka</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c48717</link><description>A Ty żałowałeś, że jest Twoją kuzynką, bo pewnie inaczej też byś syczał :)</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c48717</guid></item><item><title>Dentharg</title><link>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c48804</link><description>Nienienie.. ja syczałem! Tyle, że po cichutku ;)</description><pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:49:58 +0100</pubDate><guid>http://blog.dentharg.eu.org/2004/04/28/i-znowu-warczenie/#c48804</guid></item></channel></rss>