Quatar
Mam potworny atak kataru. Dosłownie cieknie mi po brodzie. Już kurde nie wiem co robić... A wczoraj jeszcze mnie z lekka przewiało i coś gardło zaczynam czuć.. nie jest dobrze.
Ogólny humor i samopoczucie emocjonalne jest wporzo. Gdyby tylko nie to siąkanie. Wczoraj nawet przyjemnie mi się pracowało (a kurde był poniedziałek) i dzień zleciał 1,2. Zobaczymy jak dziś będzie.
Wciągnąłem swoją szefową (sztama) w obliczanie Seti @ Home. No i liczymy to teraz na dwa komputerki w pracy. Ruszyło z kopyta!
±
Komentarze do wpisu "Quatar":
1.
2004 04 06, 09:01:27
To juz prawdziwy Team
2.
2004 04 06, 11:16:12
A jakże
3.
2004 04 06, 13:52:49
Trzeba go zarejestrowac ...
4.
2004 04 06, 14:54:45
Nie da rady.. Szefowa liczy na moje konto
Dodaj komentarz: