Delegacja
Wrażenia z delegacji w Krakowie: Kraków piękne miasto. :) A tak naprawdę, to szkolenie było w miarę ciekawe. Tylko tak ze dwa "wykłady" pierwszego dnia były tak nudne i panie jakoś tak nieciekawie mówiły, że nawet przysypiać mi się zdarzało. Nawet gdzieś tam wyprodukowałem z siebie takie haiku (bardzo próbne, początkujący jestem):
ciche mruczando
płynąca monotonia
miękko usypiam
I co wy na to? Jak ktoś zna haiku i też pisze, to niech skomentuje..
±
Komentarze do wpisu "Delegacja":
1.
2004 02 23, 16:29:29
a ja proponuje:

mrucząca cichość
monotonnie płynąca
miękknie zapadanie
Nie wiem czy lepsze i czy haiku, ale tez na temat
2.
2004 02 23, 16:37:37
Hmm.. Muszę przyznać że bardzo fajne. Co prawda całkowicie przeinacza temat, bo inaczej rozkłada akcenty. Tym niemniej bardzo ładne. Choć ostatni werset przekracza rozmiar haiku. Haiku to poezja metryczna, składająca się z 17 sylab w proporcjach 5-7-5. To akurat czyste haiku nie jest, gdyż nie zawiera >kigo< - słowa określającego sezon. We wcześniejszym wpisie to jest "biała zawieja" - po tym można rozpoznać sezon, zimę..
3.
2004 02 23, 17:33:47
no no... zaczynasz zmuszać mnie do interesowania się tym rodzajem literatury
uważaj bo jak wpadnę w trans to się od tego nie opędzisz
4.
2004 02 23, 18:02:42
Hie hie.. literatury na ten temat jest dosyć mało. W sieci niewiele znalazłem. Jak coś uda Ci się wyszukać - daj znać!
Dodaj komentarz: