Dżemka
Właśnie wstałem z popołudniowej drzemki. Coś mnie po obiadku najszło i sobie usiadłem z książką. No i zjechałem po oparciu do poziomu. Teraz tylko gorrąca herbatka i można popracować. W domu cisza, rodzice śpią - nikt mi nie będzie przeszkadzał.. Tylko jeszcze braciak wróci później z pracy.
±
Komentarze do wpisu "Dżemka":
1.
2004 02 06, 19:54:01
A co to za książeczka była, Rrrrobaczku? Powiedz, to nie będę jej czytać. Nie lubię zasypiać przy książce.
Dodaj komentarz: