Re: Wódka
Ostatnim razem niestety (albo stety) nie udało mi się upić z kuzynem. Powód był prosty, wylazło ze mnie całe zmęczenie z pracy i nawet jednej flaszki nie skończyliśmy.. Nie popisałem się..
Jak wróciłem do domku, to od razu w pościel. Zasnąłem chyba w drodze do poduszki... Dobrze, że miękka, to się nie poobijałem. Dnia następnego, sińców nie stwierdzono.
Może teraz w święta się uda. Rodzice wyjeżdżają, khie khie khie ;)
±
Komentarze do wpisu "Re: Wódka":
1.
2003 12 18, 15:45:31
Chyba nie udało się upić kuzyna :->
2.
2003 12 18, 22:42:15
Ciekawe, jak wygląda Dentharg uśpiony w drodze do poduszki. Jeśli ma zamknięte oczy, jak na śpiącego w każdej pozycji przystało, to sińce niekoniecznie musiałyby pojawić się od twardej poduszki
Dodaj komentarz: