Mój ci on!
A mowa o Isaacu Asimovie.. A konkretniej o dwóch książkach: "Fundacja" i "Fundacja i Ziemia"..
Szczególnie tej ostatniej baarrrdzo mi brakowało. O ile cykl Fundacji czytałem już w liceum, to na ten ostatni tom polowałem chyba już z 10 lat..
Pierwsze wydanie tegoż tomu było w 1986 roku.. Zważywszy na moją datę urodzenia, jest to data dosyć dla mnie odległa. Ale jestem wniebowzięty. Asimov to przecież klasyka sci-fi.. w dodatku pisana z rozmachem i przepiękną analizą ludzi i ich zachowań..
Tak.. dzisiejszy dzień był udany
±
Komentarze do wpisu "Mój ci on!":
1.
2003 08 07, 15:17:48
ej, opowiedz mi proszę o Asimovie.. lubuję się w rosyjskich pisarzach tegoż gatunku. i okolic. ostatnio zasadziłam się na Bułyczowa. był to świadomy wybór, alternatywą był właśnie Asimov. więc powiedz proszę, co odrzuciłam.
2.
2003 08 07, 16:00:44
Wszelkie info tutaj: http://www.asimovonline.com/ Ja polecam ze swej strony Asimova dlatego, że w jego książkach jest pełen przekrój charakterów ludzi, przemyśleń o przyszłości i o tym do czego dąży ludzkość i człowiek jako taki.. I przede wszystkim wymyślona przez niego psychohistoria, która rządzi społeczeństwami..
Dodaj komentarz: