Praca. godzina prawie pierwsza
Uchh.. jak misie chce jeść! A tu nie ma jak wyjść i kupić sobie coś do żarcia...
Takiego świetnego wynalazku jak żona nie mam (więc i kanapek do pracy nie może zrobić) a samemu wcześniej wstawać, żeby 2-gie śniadanie zrobić to misie nie chce...
±
Komentarze do wpisu "Praca. godzina prawie pierwsza":
1.
2003 03 19, 14:53:35
Chcesz jeść *misie* ? A nie prościej pizzę zamówić? BTW. niedźwiedzie chyba nie są zbyt smaczne.
Dodaj komentarz: