Welcome to the jungle
Yeah!
Ruszył mi wreszcie necik w domq. Po tygodniu oczekiwania i absolutnego niemalże odcięcia od świata znów widzę światło :).
Teraz do pełni szczęścia czekam tylko jeszcze aż chrom ruszy ponownie. No i jak skończy się instalacja Debianka. Może będzie misie chciało też poprawić moją stronkę www, bo cóś odnośniki nie działają..
±
Komentarze do wpisu "Welcome to the jungle":
1.
2003 03 06, 10:46:08
Mnie po trzech dniach udało się jako tako doprowadzić sieć w bloku do działania. Pomarzłem na dachu parę godzin z laptopem i wreszcie zadziałało. Nie jest jeszcze tak jak być powinno, ale internet przynajmniej jest ;) Niestety, broblemy z którymi się borykam to problemy sprzętowe. Wymiana softu, lub jego upgrade nic mnie nie kosztuje
Na razie odłożę dalsze testy na ciepleszy okres :-) Wczoraj przez godzine wietrzyłem kuchnię u sąsiadki, bo skrzyneczka ze switchami jest za oknem :P Troche głupio mi tam chodzić. Całe szczęście że kobieta jest tolerancyjna i nie robi nam problemów :-) Trzeba będzie jakąś kawę czy coś jej kupić
pozdrawiam
--
krzysiekk[at]jabberpl[dot]org
Dodaj komentarz: